niedziela, 4 maja 2014

małe wielkie marzenia

Hej, często na blogach pojawiają się inspiracje, pod tym jednym słowem kryje się wszystko, jakieś zdjęcia z Internetu, muzyka bądź cokolwiek innego... Są to rzeczy które inspirują nas, żeby stworzyć na blogu coś dobrego, żeby napisać dobry post, zachęcić czytelnika.. tak daleko czasem szukasz czegoś inspirującego, a największą inspiracje zawsze mamy przy sobie - drugi człowiek!
Każda sekunda życia niesie nam tak wiele możliwości, otwiera nam tyle dróg.. Życie samo w sobie jest bardzo ekscytujące, tylko trzeba chcieć je zacząć poznawać. Każdy z nas może być nudny, przeciętny, ale to jest pójście na łatwiznę, prosta droga, stać nas na znacznie więcej! Jeżeli nie ma się za ciekawego życia w każdej tej sekundzie możemy to zmienić. Jeżeli do czegoś dążymy i jest to na prawdę ciężkie, dużo pracy w to wkładamy, to nie powinniśmy się zniechęcać. Zazwyczaj chcemy ulec tuż przed osiągnięciem sukcesu. Jak to mówią.. nie rezygnujmy z czegoś, tylko dlatego, że osiągnięcie tego wymaga czasu, bo przecież czas upłynie! tylko trzeba go właściwie wykorzystać. Pracować i walczyć o swoje marzenie, o osiągnięcie tego, dotarcie do celu. Jeżeli mówisz, że tego chcesz to nie mów zbyt dużo, powiedz raz i działaj! Samo mówienie nie wystarczy. Codziennie trzeba wstać i się o to bić, to wymaga tysiąca działań jak nie więcej. Każdy kto z dna wzbił się na szczyt musiał włożyć w to wiele pracy.

 
Obejrzałam sobie dziś krótki film o marzeniach, dokładnie 5 minutek trwa. W którym zadawano ludziom pytanie, jakie jest ich marzenie. Dobre jedzenie, fajny rower, albo jak to mały chłopczyk powiedział "cała góra dwieście złotych" Jedna z osób powiedziała, że jej marzeniem jest to, żeby ludzie byli szczęśliwi, albo starszy pan marzy o tym, żeby wyleczyli mu raka, ale wzruszenie w moich oczach wywołało marzenie mężczyzny, który mówi, że chciałby, żeby jego dzieci wyrosły na lepszych ludzi niż on sam. Każdy marzy o czymś innym, są to marzenia niektóre małe, niektóre nieco większe. Sam ten film zmusił mnie do takiej malej refleksji.. jakie jest moje marzenie. I zaczęłam się zastanawiać. Doszłam do wniosku, że mam wiele marzeń! Ale wszystkie opierają się na tych:
1. Żeby zawsze mieć wiarę w Boga i z dnia na dzień ją pogłębiać.
2. Żeby zawsze mieć przy sobie rodzinę, przyjaciół których kocham i żeby byli szczęśliwi.
A jakie jest Twoje marzenie?