środa, 25 czerwca 2014

Kilka słów o NASZYM przyjacielu :)


Hej! trafiłam ostatnio na bardzo doby filmik i pisało pod spodem aby udostępnić i podzielić się nim z tyloma osobami ile to możliwe, a więc do dzieła! Przedstawiam wam osobę może bardziej albo mniej wam znaną.

Urodził się jak większość ludzi, bez majątku! bez wpływu! bez kontaktów! bez kumpli! bez znajomości! Był zwykłym chłopakiem, synem, uczniem, fachowcem, bratem, przyjacielem, nauczycielem. Przemawiał do tłumów, ale większość czasu spędzał w małym gronie - zwykłych ludzi, obywateli, wyrzutków, gospodyń, obcokrajowców, dzieci, mężów, biznesmenów, sióstr, ojców, żołnierzy, synów, córek, pracowników, szefów, sąsiadów.......Podróżował piechotą! bez samochodu, bez roweru, bez konia i powozu. Od domu do domu! od miasta do miasta! od wioski do wioski! Nigdy nie opuścił obszaru tak małego jak przeciętne województwo. Nauczał tylko trzy lata! To krócej niż kadencja rządu, niż studia, niż kredyt na samochód. Zmarł mając niewiele ponad trzydzieści lat, bez dzieci, bez dziedzica, bez armii walczącej w jego sprawie.... Po prostu PRZYJACIELE, naśladowcy, uczniowie, zwykli ludzie, obywatele, wyrzutki, gospodynie, obcokrajowcy, dzieci, mężowie, biznesmeni, siostry, ojcowie, żołnierze, synowie......A jednak Jego przesłanie rosło! Nie przez kampanie reklamowe, klipy video, wsparcie polityków. Nie było prasy, telefonów, internetu, telewizji, blogów. Po prostu ludzie, mówiący to co On mówił, uczący tego czego On nauczał, robiący to co On robił, żyjący tak jak On. Lata później jego przesłanie wciąż rośnie. Jest On kluczową postacią. Jest najlepiej sprzedającą się książką na świecie. Jego imię jest znane na całym świecie! od domu do domu, od miasta do miasta, od wsi do wsi. Przetrwał królestwa,  imperia, dyktatorów, prezydentów, władców. Można śmiało powiedzieć, że jest najbardziej wpływową postacią! nienawidzony, wywyższany, powodujący spory, atakowany, chwalony. Człowiek, który chodził po ziemi. Zwykły człowiek? Czy może ktoś więcej?
Tutaj filmik, zachęcam do obejrzenia.




 
Miłego wieczoru, cześć!



niedziela, 22 czerwca 2014

Dzień ważnej osoby




Hej, miałam dodać post wczoraj, ale najzwyczajniej w świecie zabrakło mi na to czasu. Tak jak w tytule Dzień ważnej osoby, chodzi tutaj o dzień ojca, który jest już jutro! 23 czerwca! Pamiętałeś? Będzie to bardzo krótki post, do napisania go zainspirowała mnie jedna z chińskich reklam, którą niedawno widziałam na YouTube. Opowiada w nim dziewczyna, że chciałaby mieć lepszego ojca, takiego który nie byłby głuchoniemy, żeby był taki jak wszyscy inni, żeby mógł wysłuchać jej wszystkie obawy, nadzieje, chciałaby ojca który mógłby mówić i który by ją zrozumiał. jest tak bardzo skupiona na wadach swojego ojca, że nie zaważa jego miłości, którą jej codziennie okazuje. Przy posiłku stara jej się pokazać, żeby jadła więcej, bo to pomaga jej rosnąć i dzięki temu staje się silniejsza, odwożąc ją do szkoły, mówi "bądź grzeczna kochanie" cieszy się na jej urodziny, mówi o tym obcym osobą, chce żeby była zawsze szczęśliwa i przeprasza za to, że jest głuchoniemy. Nie potrafi mówić jak inni ojcowie, ale kocha ją całym sercem. Kiedy dziewczyna chciała popełnić samobójstwo jej tata chciał oddać wszystko.. pieniądze, dom i prosił aby ją ratowali. Oddając dla niej krew - oddał za nią życie. Obejrzyj filmik!





Jak dla mnie ta reklama ma ważny przekaz emocjonalny i podkreśla wartości na które sami często jesteśmy ślepi. Tak wiele jest ludzi, którzy nie mają szacunku do rodziców, dziś szczególnie w tym dniu chcę podkreślić ojca. Jesteśmy zaślepieni tym co widzimy u innych, myślimy, że ktoś ma lepszego ojca niż my i to jest gówna idea którą widzimy. Skupiamy się na rzeczach, które robi źle a nie doceniamy tego dobra które już od niego otrzymaliśmy i wciąż będziemy nim obdarowywani. Nie mów o tacie "mój stary" bo jest to osoba, która Cię wychowuje, utrzymuję Cię, pozwala Ci realizować twoje marzenia, zaspokaja twoje potrzeby, dba o Ciebie każdego dnia, chce twojego szczęścia i zapewnia Ci bezpieczeństwo. Nie patrz na to czego od niego nie otrzymałeś, tylko doceń to co dostajesz każdego dnia. I co najważniejsze - nie porównuj swojego ojca z kimś innym. Pamiętaj! nie ma idealnych ojców, ale ojciec zawsze będzie kochał idealnie!

A ja? a ja mojemu tacie jestem wdzięczna za to, że po prostu jest każdego dnia, że dzięki niemu mogę jeździć na wakacje, że mogłam uczyć się w szkole muzycznej, że przez całe życie daje mi to co jest mi potrzebne do dalszego rozwoju, do spełniania moich marzeń. Za wszystko, mimo wszystko. A ty? Zaryzykuj! Zaryzykuj rozmowę z Ojcem, ona na nią czeka. Jutro w ten szczególny dla niego dzień wręczając mu jakiś drobiazg, powiedz proste słowo "dziękuję, kocham Cię" Na co dzień może nie słyszysz od ojca "kocham Cię" w postaci wypowiadanych słów, ale okazuje ci to przez czyny, przez to co robi dla Ciebie każdego dnia, co płynie prosto z serca.