niedziela, 17 maja 2015

What happens with me


Hej! :) Nie ma mnie kilka miesięcy.. nagle wracam pisze kilka postów i znów cisza przez dwa miesiące. Nie wiem dlaczego. Kiedyś blog był dla mnie jedną z najważniejszych rzeczy! Posty pisałam co chwilę, byłam w stanie nad jednym siedzieć po kilka godzin, a teraz ani jednego zdania nie jestem w stanie stworzyć. Takie przerwy działają tylko na niekorzyść. Tak więc, jeżeli ktoś na jakimś etapie blogowania chce sobie zrobić przerwę z myślą, że mu to pomoże.. To muszę go rozczarować :) Nie da się zrezygnować z czegoś na czym bardzo nam zależy, czy lubi się to.. i mimo, że prawdopodobnie mój blog przestał już w jakimś stopniu istnieć.. będę o niego walczyć, będę pisać.. może z czasem znów będzie mi to przychodzić z  taką łatwością jak wcześniej.. Wracam do moich starych postów, które pisałam i może i kiedyś pomagały one Wam, tak też teraz pomagają mi :-)