niedziela, 29 listopada 2015

Ile waży szklanka?

Przeżyłam. Próbne matury za nami. Jak mi poszły? Na początku myślałam, że w miarę dobrze, że nie było tak źle, ale kiedy myślę o nich teraz, to z dnia na dzień mam coraz większe wątpliwości. Powoli dochodzę do wniosku, że chyba wszystko napisałam źle, zaczynam panikować, że za mało czasu zostało, że nie będę w stanie zdać matury. Nie poradzę sobie. I znów złapałam się na tym, że nie potrafię odłożyć szklanki na miejsce!  Cały czas ją trzymam i to coraz mocniej.

środa, 18 listopada 2015

protect your phone with etuo

Hej! Jak to właściwie jest? W końcu kupujesz nowy telefon! Dbasz o niego jak tylko możesz! dmuchasz! czyścisz! i broń Boże żeby czasem nie upadł! Potem pojawia się pierwsza ryska na ekranie, pierwszy upadek, drugi upadek i boki są całe obite. No i wtedy wpadasz na pomysł aby w końcu kupić jakąś obudowę, której głównym zadaniem będzie ochrona przed tymi właśnie zdarzeniami! Albo druga opcja, masz już swój telefon dość długi okres czasu, znasz go na wylot, trochę Ci się znudził, aczkolwiek nie planujesz jeszcze wymiany na nowy. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest po prostu włożenie obudowy z jakimś ciekawym wzorem i gotowe! No więc co? Czy znajdujesz się w pierwszej czy drugiej sytuacji idziesz po prostu do sklepu, wybierasz, kupujesz, masz, jesteś zadowolony, problem rozwiązany. Proste? Nie! Dlaczego? No bo kiedy w końcu pójdziesz do tego sklepu nie kupisz NIC, bo zobaczysz, że wszystkie ciekawe etui będą tylko na iPhone, a na inne modele telefonu znajdziesz tylko zwykłe, jednolite, klasyczne! Przynajmniej ja zawsze tak miałam. Więc gdzie masz szukać? Już Ci mówię! Czytaj dalej!


czwartek, 12 listopada 2015

krok za krokiem do celu

Z dnia na dzień stawiasz krok, jeden za drugim. Czasami kiedy idzie się dobrze i wszystko układa się zgodnie z Twoimi myślami starasz się coś przeskoczyć, coś pominąć, iść trochę szybciej.. I może wydaje Ci się, że to przybliży Cię do celu do którego zmierzasz, przez chwilę nawet to się udaje, a potem nagle ku Twojemu zdziwieniu gubisz się, idziesz wolniej, okrężną drogą, potem zawracasz, błądzisz. Uświadamiasz sobie, że to jest bez sensu i zatrzymujesz się. Napotkałeś niepowodzenie w swoim życiu i przez to wolisz stanąć w miejscu. Po co dalej się starać jak tylko tracisz czas i tak znów wrócisz do punktu wyjścia. Lepiej zaakceptować obecną sytuację niż iść w złym kierunku, niż podjąć niewłaściwą decyzję. Wybierasz te opcje, które są prostsze, w zasięgu ręki. Takie, które nie wymagają zmiany miejsca, podjęcia działania. Tak jest bezpieczniej. Jesteś taki sam, codziennie robisz to samo, nie rozwijasz się. To nie jest szczyt Twoich marzeń. Wiesz, że chcesz osiągnąć coś więcej. Jedyną opcją jest to, żeby po prostu iść, po prostu zrobić następny, właściwy, ale mały krok. Tak jak na początku. Małe kroki możesz kontrolować, obserwować to co robisz, dążyć do czegoś małymi etapami, jeden za drugim. Już wiesz, że nie przeskoczysz żadnego, bo nie warto. Robiąc jeden duży krok kosztuje Cię tym, że zgubisz kilka mniejszych, które są istotne, które są fundamentem dla kolejnych. Zwykle wiesz jaki powinien być ten kolejny kroczek, ale zazwyczaj jest tak błahy, że jakoś nie zwracasz na niego uwagi, a patrzysz w przeszłość, tam gdzie JUŻ chciałbyś być. Jak czegoś chcesz, to nie możesz sobie odpuścić i już. Nie patrz na to jak długa droga jeszcze przed Tobą. Patrzenie na to nie ułatwi Ci niczego, patrz pod nogi stawiając kolejno krok za krokiem. Powoli idąc do mety a nawet się nie odwrócisz a już ja przekroczysz. Wiec jak? Jaki kolejny krok? Nie myśl, po prostu go zrób...

wtorek, 3 listopada 2015

fałszywe social media?

Instagram, snapchat czy może tumblr? Musisz posiadać konto chociaż na jednym z wymienionych wyżej portali! Bo to modne! Bo jeżeli się nie ma to nie ma o czym pogadać z innymi! Bo trzeba wiedzieć co znajomy je na śniadanie, co robi w szkole, po szkole, w czasie wolnym! Bo trzeba być na bieżąco! Musisz oglądać jak ktoś żyje, obserwować co robi!  Musisz wiedzieć jak Twój znajomy spędził weekend, o albo najlepsze, że w tym momencie właśnie ktoś wstawił zdjęcie na snapchat'a że jest godzina 3 w nocy i jest taki mocny, że jeszcze nie śpi! Dzisiaj przeglądając Internet trafiłam na artykuł o dziewczynie, która jak wyczytałam jest modelką, miała miliony ludzi, którzy obserwowali ją w Internecie, którzy obserwowali ją na różnych social mediach. Dlaczego "skasowała" swoje konta? Przecież miała tyle lajków! Tyle subskrypcji! Nie mów, że o tym nie marzysz? POPULARNOŚĆ! Ile razy jest tak, że przeglądasz kogoś profil, oglądasz te wspaniałe zdjęcia, które są wręcz idealne! i myślisz sobie "ale jej zazdroszczę" "musi mieć idealne życie" "ja nie mam tego co ona" Wiesz czym się różnicie? Tylko tym, że ta osoba prawdopodobnie kreuje swój wizerunek, pokazuje coś czego tak na prawdę nie ma, albo zbyt idealizuje. Więc jak jest w rzeczywistości?